Zwiedzanie Warszawy - zawsze można jakoś zacząć

Każdy przewodnik po Warszawie wie, że nie tylko Kolumną Zygmunta i Pałacem Kultury i Nauki to miasto może zadziwić. Wystające spod asfaltu dawne tory tramwajowe, mosty okazjonalnie wynurzające się spod wiślanych fal, czy wszechobecne dziury, pojawiające się w coraz to nowych miejscach, także wielu zaskakują. Nie ma budowy, na której nie natknięto by się na resztki fundamentów, stare przedmioty codziennego użytku lub niewybuchy z czasów II wojny światowej.

Warto więc uważnie spoglądać pod nogi, a czasem nawet podnieść głowę do góry - i nie mam tu na myśli odpadających tynków - by ujrzeć zachowaną bogatą architekturę sprzed wojny.

Z przekonaniem mogę powiedzieć: Warszawa nie jest nudna. Trzeba tylko dać jej szansę.

Nie da się jednak ukryć, że II wojna światowa była dla stolicy bezlitosna. Całe Stare Miasto została zniszczona przez najeźdźców. Całe? Nie. Fundamenty budowli wciąż noszą znamię wieków i udowadniają, że tożsamości Warszawy nie da się tak łatwo wymazać. Nawet przy pomocy dział, bombowców i miotaczy ognia.

To właśnie jest celem przewodnika, by pokazać turystom, a także Warszawiakom, że pomimo ogromu strat zachowały się jeszcze w Warszawie zabytkowe mury, w których dźwięczą echa dawnej historii. I to zarówno płomienne mowy królów, czy hołdownicze przysięgi obcych władców, jak i śmiech panien o lekkim podejściu do obyczaju biegnący z okien pobliskich domów.

 

Najnowsze wpisy:

-  Pałac Prymasowski cz. 2 nowe

-  Senatorska 15 - Pałac prymasów nowe

-  Solec - Magazyn Solny, Trynitarze

 

Najbliższy spacer z Seiren:

-  Jeszcze chwila...