Przewodnik po Warszawy dziejach ciekawych

700 lat istnienia Warszawy jest to wystarczająco długi czas, by zebrała się znaczna ilość najprzeróżniejszych wydarzeń wartych wspomnienia. Doskonale zdawali sobie z tego sprawę redaktorzy pierwszych gazet. Niech przykładem będzie "Kurier Warszawski", który warszawskimi historiami żył przez prawie sto dwadzieścia lat, aż do 1939 roku, kiedy niemiecki okupant zajął nasz kraj. Później także wiele się działo, ale o tym Niemców nie musieliśmy już informować.

Można żałować, że już w czasach średniowiecznych nie było paparazzich, którzy z paletą farb i sztalugą nieporadnie kryjąc się po krzakach, mogliby uwiecznić ówczesne realia. I nie ważne, że zapewne wybieraliby jedynie te zasługujące na miano skandalu. Jakże owym niedoszłym pionierom masmediów dziękowałaby współczesna nauka oraz przewodnicy, mogący znacznie ubarwić i urozmaicić historie prezentowane podczas wycieczek.

Historię, w tym również Warszawy, charakteryzuje to, że im dalej próbuje sięgnąć w przeszłość, tym mniej zdobywa wiadomości. Przez wieki cenne źródła informacji ginęły, były intencjonalnie niszczone lub wciąż pozostają ukryte - niejednokrotnie w magazynach instytucji naukowych, przez które od lat nikt nie jest w stanie się przekopać.

Jest jednak jedna dziedzina, która im dalej sięga, tym więcej może posiadać informacji. Jest nią archeologia. Przyczyna tego stanu jest niezwykle prosta. Archeologię właśnie owe najstarsze dzieje interesują najbardziej, więc tymi młodszymi zazwyczaj się nie zajmuje, pozwalając na tym polu wykazać się historii.

Połączenie zaś obu dziedzin daje możliwość ukazania bardziej spójnego obrazu przeszłości. Dla przewodnika to wspaniała wiadomość, najdawniejsze dzieje Warszawy przynajmniej w części przestają być białą plamą na kartach historii, pojawiają się intrygujące dane, którymi można się podzielić, a fakt, że na terenie Warszawy istniało osadnictwo, zanim jeszcze ktoś pomyślał, by zbudować Rzym lub Egipt, na pewno zaskoczy wielu słuchaczy.

Nie da się jednak ukryć, że najważniejszy w całym procesie odkrywania jest człowiek. Dlatego historie ludzi będą głównym tematem tego działu. Bez nich niewiele byłoby do opowiadania dla przewodnika.

 

Wszystkich zainteresowanych historią Syreniego Grodu zapraszam na:

Spacery po Warszawie